czwartek, 7 czerwca 2012

To już miesiąc...

We wcześniejszym poście już wspomniałyśmy, że minął miesiąc naszego istnienia w blogosferze. Wydaje nam się, że to odpowiedni moment na małe podsumowanie oraz przyznanie się do tego, jak naprawdę wyglądają nasze sesje. Nie wiem jak Wam, ale w naszym przypadku za każdym razem, jak oglądamy te zdjęcia pojawia się baardzo szeroki uśmiech...











































poniedziałek, 4 czerwca 2012

Dwa światy

Już miesiąc prowadzimy bloga. Miesiąc, a my wciąż podchodzimy do naszych sesji z zupełnie różnym podejściem. Przy takiej pogodzie jak teraz, czyli pochmurno i deszczowo, marzą mi się ciepłe sweterki, wygodne buty i obszerne kurtki. I tak też dzisiaj się zaprezentowałam. Natomiast Pati  olśniła mnie z rana (dosłownie) cekinową sukienką i mega koturnami. Chyba potwierdzamy stare porzekadło, że przeciwieństwa się przyciągają:)
W sumie to jest nasza ogromna zaleta. Wyglądamy różnie, a mimo wszystko rewelacyjnie czujemy się w swoim towarzystwie. Myślę, że to dlatego zdjęcia są takie udane. Bo tak naprawdę nasze charaktery kontrastują ze sobą mocno, ale zgadzamy się w jednym. To, co czujemy to fashion. Ale nie tylko jako dobór ubrań i dodatków, ale także jako sposób pokazywania naszych stylizacji w sesjach.
W imieniu swoim i Pati chciałabym podziękować wszystkim, którzy tak miło wypowiadali się o naszej pracy i mamy nadzieję, że zawsze będziecie chętnie zaglądać na naszego bloga.
Ola
 







 
Pati:
sukienka: Patricia Field
płaszcz: H&M
ramoneska: Bershka
koturny: H&M
apaszka: no name

Ola:
legginsy: Bershka
tshirt: H&M
swetr: Please
parka: H&M
jazzówki: DIY/Fun in design
 
 

piątek, 1 czerwca 2012

Parking place reserved for...


Pogoda totalnie nie dopisuje do outdoorowych sesji, więc jesteśmy "skazane" do szukania natchnienia we wnętrzach budynków. Tym razem wybrałyśmy mocno nietypowe miejsce - parking. Kierowcy dziwnie na nas zerkali, a my cały czas musiałyśmy się ratować to przed wjeżdżającymi, to przed wyjeżdżającymi samochodami. Myślimy jednak, że warto było tak okrutnie ryzykować życie, gdyż efekt jest ciekawy i mamy nadzieję inspirujący.
Obie występujemy w stonowanych kolorach. Pati w trochę rockowej wersji w skórzanych legginsach i mega koturnach, ale kołnierz z drobnych perełek delikatnie łamie ten konwenans. Za to Ola cała w tonacji nude podkreśla klasykę czarno-złotą biżuterią, a chabrowe szpilki lekko ożywiają stylizację.
Wciąż szukamy nowych miejsc i nowych inspiracji. Dokładamy wszelkich starań, aby na naszym blogu każdy znalazł coś interesującego. Dlatego też, jeżeli podoba Wam się to, co proponujemy to zapraszamy do częstszych odwiedzin. Obiecujemy aktualizować bloga regularnie.