Już miesiąc prowadzimy bloga. Miesiąc, a my wciąż podchodzimy do naszych sesji z zupełnie różnym podejściem. Przy takiej pogodzie jak teraz, czyli pochmurno i deszczowo, marzą mi się ciepłe sweterki, wygodne buty i obszerne kurtki. I tak też dzisiaj się zaprezentowałam. Natomiast Pati olśniła mnie z rana (dosłownie) cekinową sukienką i mega koturnami. Chyba potwierdzamy stare porzekadło, że przeciwieństwa się przyciągają:)
W sumie to jest nasza ogromna zaleta. Wyglądamy różnie, a mimo wszystko rewelacyjnie czujemy się w swoim towarzystwie. Myślę, że to dlatego zdjęcia są takie udane. Bo tak naprawdę nasze charaktery kontrastują ze sobą mocno, ale zgadzamy się w jednym. To, co czujemy to fashion. Ale nie tylko jako dobór ubrań i dodatków, ale także jako sposób pokazywania naszych stylizacji w sesjach.
W imieniu swoim i Pati chciałabym podziękować wszystkim, którzy tak miło wypowiadali się o naszej pracy i mamy nadzieję, że zawsze będziecie chętnie zaglądać na naszego bloga.
Ola

Pati:
sukienka: Patricia Field
płaszcz: H&M
ramoneska: Bershka
koturny: H&M
apaszka: no name
Ola:
legginsy: Bershka
tshirt: H&M
swetr: Please
parka: H&M
jazzówki: DIY/Fun in design